Przetwory hejjjj ...
Początek jesieni dość pracowity za równo zawodowo jak i prywatnie.
Zawodowo hmmm ... może nie będę opowiadała przynajmniej na razie aby nie zapeszać :)
Natomiast prywatnie jak u wielu z Was moje kochane czas przetworów w pełni :)
W tym roku jak zwykle rozpoczęłam od malin i pomidorków, troszkę przecierów i ketchupów jakieś 20 kg moje łapki przerobiły. Troszkę papryki , śliwek oraz aronii.Czekają kabaczki cukinie i śliweczki ale to za tydzień.
Sobota również upłynęła pracowicie, cały dzień na działce.
Porządki i nasadzania wiosennych kwiatów ,dzień miną nie wiadomo kiedy :)
Liczę na ładną pogodę za tydzień.
I tradycyjnie pozostawiam foteczki :)
Miłego i spokojnego tygodnia :)
Ollina
Jakie pyszności, aż chce się polizać monitor :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Vika